Skarb Państwa, sprzedając swoje akcje w spółkach obecnych na warszawskim parkiecie, chce wykorzystać dobry moment. Od czasów minimum z lutego nasza giełda odzyskała już przecież około 60 proc.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Skarb Państwa, sprzedając swoje akcje w spółkach obecnych na warszawskim parkiecie, chce wykorzystać dobry moment. Od czasów minimum z lutego nasza giełda odzyskała już przecież około 60 proc.


To bardzo dużo, zważywszy na fakt, że cały czas mamy kryzys. Dlatego też sprzedaż pakietów akcji po wyższych cenach mogłaby być trudna, bo na powrót hossy podobnej do tej sprzed dwóch lat przynajmniej na razie nie mamy co liczyć.

Sprzedaż udziałów w spółkach Skarbu Państwa to również o wiele lepsza alternatywa od zwiększania deficytu, czyli inaczej długu państwa, który trzeba spłacić. Byłoby to przecież zdecydowanie droższe niż dodatkowy zysk, jaki można by osiągnąć, sprzedając akcje po jeszcze wyższych cenach za kilka lat.
- Nawet w gospodarstwie domowym decydujemy się przecież na sprzedaż niektórych rzeczy w momencie, gdy jest kryzys i nie mamy pieniędzy - mówi Ignacy Suchodolski, doradca inwestycyjny z DM ECM. - Podobnie jest z budżetem. Gdyby rząd chciał sprzedawać akcje dwa lata temu, gdy ceny były wyższe, od razu podniosłyby się głosy krytyki, że to przecież niepotrzebne, skoro sytuacja budżetu jest dobra - uważa.

Tylko na sprzedaży pakietów akcji 10 proc. KGHM-u i 13 proc. Lotosu budżet zarobi ponad 2,1 mld zł. Warto pamiętać jednak o tym, że jest szansa wyciągnąć kolejne 3 mld zł.
Wystarczy tylko, by Skarb Państwa zdecydował się sprzedać swoje małe pakiety akcji w około 20 spółkach obecnych na giełdzie. W żadnej z nich udział Skarbu Państwa nie przekracza 5 proc., co nawet nie każe spółce ujawniać swojego inwestora w akcjonariacie.

A w praktyce oznacza to tyle, że państwo i tak nie może mieć żadnej kontroli nad spółką. Sprzedaż papierów z punktu widzenia samych firm nie miałaby więc żadnego znaczenia, a pozwoliłaby budżetowi zarobić dodatkowe pieniądze na załatanie gigantycznej dziury budżetowej.

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!