Cmentarz Ofiar Gór w Karpaczu. Symboliczny cmentarzyk w Kotle Łomniczki

Od 28 lat, 1 listopada, ratownicy GOPR, przewodnicy sudeccy oraz ludzie związani zawodowo i sentymentalnie z Karkonoszami odwiedzają jedyny w Polsce symboliczny cmentarz ofiar gór w Karpaczu, w Kotle Łomniczki.

Utworzono go w wrześniu 1985 r. Choć pomysł założenia pojawiał się już dużo wcześniej, bo jeszcze w latach 50. Zastanawiano się wówczas nad różnymi lokalizacjami, brano pod uwagę między innymi Kocioł Małego Stawu lub stworzenie specjalnej alei na cmentarzu w Karpaczu.

Symboliczny Cmentarz Ofiar Gór w Karpaczu

Gdy w 1979 r. zginęło w Himalajach trzech jeleniogórzan Jerzy Pietkiewicz, Józef Koniar i Julian Ryznar, a rok później w Karkonoszach zginął himalaista Jerzy Woźnica, w jeleniogórskim PTTK idea znowu odżyła.

- Postanowiliśmy, że nie ma co zwlekać. Któregoś ranka pojechaliśmy w góry i w ciągu kilku godzin ustaliliśmy gdzie stanie krzyż i gdzie będziemy mocować pamiątkowe tablice – mówi Jerzy Pokój realizator pomysłu i były naczelnik grupy karkonoskiej GOPR - Pomógł nam bardzo wojewódzki zarząd PTTK, który przeznaczył na ten cel pieniądze.

Pracownicy jednego z przedsiębiorstw bezpłatnie wykonali stalowy krzyż. Po uzyskaniu pozwoleń władz Karkonoskiego Parku Narodowego i konspiracyjnym wręcz przemycaniu 130-kilogramowego krzyża w góry, udało się go w końcu ustawić. Cmentarzykiem szybko zainteresował się wydział do spraw wyznań Urzędu Bezpieczeństwa. Funkcjonariusze tajnej policji pomylili jednak Kocioł Łomniczki z Łomnicą i trafili do proboszcza tej podjeleniogórskiej wsi, ponieważ myśleli, że to on postawił krzyż bez ich wiedzy.

Symboliczny Cmentarz Ofiar Gór w Karpaczu

- Uratował nas wtedy prokurator i zapalony turysta, Wojciech Sobiech, który w jednej z gazet napisał, że przy ustawianiu krzyża pomagali żołnierze Wojsk Ochrony Pogranicza. UB dało nam wówczas spokój – wspomina Jerzy Pokój.

Na cmentarzu ofiar gór w Karpaczu znajduje się 30 tablic upamiętniających. Swą tablicę ma miedzy innymi Wanda Rudkiewicz, jeleniogórscy himalaiści, oraz ratownicy Horskiej Sluzby – Jan Mesner i Stefan Spusta, którzy zginęli na zboczach Śnieżki, idąc na pomoc rannemu turyście.

Rafał Święcki

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3