Nadszedł czas na scenariusz dobrze znany z lubińskiego klubu. Temat, co wraca jak bumerang: "Obrażeni piłkarze zwalniają trenera". Przypomnijmy. Po przegranym 1:4 meczu z Piastem Andrzej Lesiak powiedział wprost, ...

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Nadszedł czas na scenariusz dobrze znany z lubińskiego klubu. Temat, co wraca jak bumerang: "Obrażeni piłkarze zwalniają trenera".


Przypomnijmy. Po przegranym 1:4 meczu z Piastem Andrzej Lesiak powiedział wprost, że część jego piłkarzy prezentuje wciąż pierwszoligowy poziom. Zawodnikom w to graj. Odezwały się anonimowe głosy z szatni beniaminka, że spodziewali się po kompromitujących wynikach nagonki ze strony mediów i kibiców, ale już męska krytyka trenera była niby cios obuchem. A w ogóle to takie sprawy powinno zostawiać się w czterech murach szatni.

No i mamy kontrę. - Powiedziałem o rzeczy, którą każdy widział. To nie były wymysły. Niektórych piłkarzy poziom ekstraklasy w tym momencie przerasta. Co nie przekreśla ich szans, by w przyszłości stać się dobrymi zawodnikami. Potrafię realnie ocenić umiejętności i biorę odpowiedzialność za wynik - mówi trener Lesiak.

Nie takie rzeczy lubińscy piłkarze przeżyli i nie z takimi teoriami rozprawiali się. Przykład? Trener Robert Jończyk, wbrew któremu grali. Robili dziecinne zakłady (patrz: kto nazwie go trenerem, płaci 50 zł do piłkarskiej kasy). W październiku 2008 r. po remisie 1:1 z Jagiellonią w Białymstoku zwolniono Czesława Michniewicza, a piłkarze cały wieczór wznosili z tej okazji toasty. Zakulisowo chodziły słuchy, że polskiego Mourinho nazywali "kanalią" bądź "świnią". Jego zwolnienie przyjęli z uśmiechem na ustach.

- Czy znów są zakłady o 50 zł? Proszę mnie nie rozśmieszać. Owszem, ja z piłkarzami nie chodzę na kawę. Nie wejdę też w ich głowę i nie wiem, co myślą. Interesuje mnie jak podchodzą do treningów. A widzę, że zaangażowanie jest bez zarzutu. Interesuje mnie, jak prezentować się będą na boisku. Nad tym pracujemy, rozmawiamy o tym - tłumaczy Lesiak.

W Lubinie zaczęła pokutować niepokojąca praktyka. By sprowadzić zawodników, płacono im grube (liczone w dziesiątkach tysięcy złotych) miesięczne pensje. Poza pieniędzmi, obietnicami potencjalnych sukcesów i wierną rzeszą kibiców niewiele może piłkarza skusić, by w Zagłębiu grać. W końcu na szczycie tej piramidy znalazły się pieniądze płacone piłkarzom. A ci wzięli to za coś naturalnego i od czasu do czasu zaczęli częstować kibiców i włodarzy mocno kalkulacyjnym podejściem do zawodu. Pączki w maśle.

- Odejdźmy od Zagłębia. Uogólnijmy. W polskiej piłce dziwi mnie między innymi to, że media najczęściej biorą piłkarzy pod parasol ochronny. Wymienia się trenerów, karuzela się kręci. W Niemczech takich sytuacji nie ma. Trener ma 25 zawodników i każdy z nich wie, że może być zastąpiony przez innego. Nikt nie narzeka na okoliczności, tylko haruje, by grać w pierwszym składzie. Twarde, męskie rozmowy są na porządku dziennym - mówi Lesiak. Boiskowo. Dziś z Ruchem (g.17.45) nie zagrają kontuzjowani Sreten Sretenović (zerwane więzadła w kolanie), Szymon Pawłowski (mięsień przywodziciela) oraz Mateusz Bartczak (wrócił do treningów po kontuzji pleców, ale z powrotem na boisko musi się wstrzymać około dwóch tygodni). Jest jeszcze druga strona medalu, która nawet bardziej przykuwa wzrok. - Takie spekulacje prasowe dają mi argument do ręki. Mam przemyślenia względem takich reakcji piłkarzy. Kto wie, może cała historia skończy się zmianami w składzie - zapowiada enigmatycznie Lesiak.


Czas trenerów

262 dni
pracował Rafał Ulatowski nim został prawą ręką Leo

128 dni
Dariusz Fornalak, zwolniony za styl gry i brak reakcji na boiskowe wydarzenia

146 dni
Robert Jończyk - za brak wyników i konflikt z graczami

63 dni
Orest Lenczyk - dobre wyniki, ale rzekomo chciał wszechwładzy finansowej i transferowej


65 dni
pracuje już w Lubinie Andrzej Lesiak, piłkarze zdążyli się obrazić za krytykę ich postawy boiskowej



Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!