Już nie tylko w takich piłkarskich potęgach, jak Chelsea Londyn, Arsenal Londyn czy Manchester United skauting jest ważnym elementem działalności klubu.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Już nie tylko w takich piłkarskich potęgach, jak Chelsea Londyn, Arsenal Londyn czy Manchester United skauting jest ważnym elementem działalności klubu. W Polsce dobrze w tej dziedzinie są już zorganizowane Lech Poznań czy Wisła Kraków. Wyszukiwanie młodych talentów stało się modne, a także, jak pokazują przykłady, jest doskonałym sposobem na pozyskiwanie dobrych piłkarzy. I co ważne, za niewielkie pieniądze, a czasami nawet za darmo.


Niestety, Śląsk w tej dziedzinie pozostaje daleko w tyle . Właściwie skauting w klubie z Opo-rowskiej do tej pory nie istniał, bo ciężko tym mianem nazwać przeprowadzane co pół roku testy dla zawodników z niższych lig. Testy, które nic nie dawały. W końcu coś się jednak zmieniło.
- Spokojnie, to dopiero pierwszy krok w tym kierunku - tonuje trener Józef Klepak, który właśnie rozpoczął pracę w Śląsku w roli skauta. - Na razie będziemy się przyglądali i wyławiali zawodników z Dolnego Śląska pod kątem gry w zespole Młodej Ekstraklasy, a później ewentualnie do występów w ekstraklasie - wyjaśnia.

Trener Józef Klepak będzie się przyglądał rozgrywkom Dolnośląskiej Ligi Juniorów, ale także okręgówkom, ligom czwartej i trzeciej. Na celowniku znajdą się zawodnicy z rocznika 1991 i młodsi.
- Nie mogę być wszędzie i zobaczyć wszystkich. Dlatego liczę na swoje kontakty oraz znajomości z trenerami z regionu i na ich sygnały. Chcemy stworzyć pewnego rodzaju siatkę, która pozwoli nam objąć zasięgiem jak najwięcej zespołów z niższych lig - opowiada Klepak.

Przed trenerem Klepakiem, ale także włodarzami klubu z Oporowskiej przy okazji tworzenia skautingu jest jeszcze jedno ważne zadanie. Muszą przekonać do Śląska działaczy z regionu i pokazać, że opłaca się nawiązać współpracę. A nie będzie to łatwe, bowiem nadal pokutuje pogląd, że Śląsk to klub, który podchodzi do innych na zasadzie silniejszego, któremu wszystko się należy.
- Jak już pojawi się jakiś młody talent, to często wiele osób chce na nim od razu dużo zarobić - zauważa jeszcze jedną polską przypadłość Klepak. - Działacze z regionu muszą się przekonać, że z gry ich młodych piłkarzy w Śląsku mogą mieć pożytek. Przede wszystkim piłkarz dostaje szansę wypromowania się. Szybciej zostanie zauważony w Młodej Ekstraklasie niż w trzeciej lidze - dodaje.

Na razie plan wyszukiwania talentów dotyczy tylko rundy jesiennej. W grudniu sztab trenerski Śląska ma podsumować działania i zadecydować, czy podążać dalej tą drogą, czy zmienić metody. Zaplanowane są w tym czasie dwa kontrolne mecze zespołu stworzonego z potencjalnych kandydatów do gry w młodym zespole Śląska z drużyną już występującą w rozgrywkach Młodej Ekstraklasy.
- Trzy lata temu Śląsk nie miał wiele do zaoferowania, ale teraz sytuacja się zmieniła. Co prawda w regionie jest jeszcze Zagłębie Lubin, ale co Wrocław, to Wrocław. Śląsk już stał się magnesem, który przyciąga, a powinno być jeszcze lepiej - kończy pierwszy skaut klubu z Oporowskiej.

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!