wiadukt w Piechowicach wiadukt w Piechowicach

Prace zabezpieczające przy wiaduktach w Piechowicach mają kosztować 230 tys zł. Ekipy budowlane mają je zakończyć do 12 stycznia. (© Rafał Święcki)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Rozstrzygnięto przetarg na zabezpieczenie dwóch wiaduktów w Piechowicach, których zły stan techniczny uniemożliwia przejazd pociągów do Szklarskiej Poręby. Prace zabezpieczające wiadukty w Piechowicach będą kosztowały 230 tyś. złotych.

Rozstrzygnięto przetarg na zabezpieczenie dwóch wiaduktów w Piechowicach. Prace zabezpieczające wiadukty w Piechowicach będą kosztowały 230 tyś. złotych.

Jeden z wiaduktów zostanie podparty stalową konstrukcją. Zabezpieczenie drugiego będzie polegało na spięciu popękanych, ceglanych filarów obejmami.
Pociągi wrócą na trasę do Szklarskiej Poręby prawdopodobnie 13 stycznia.

Wyremontowaną za prawie 36 mln złotych linię kolejową Jelenia Góra – Szklarska Poręba zamknięto 16 listopada, zaledwie po 10 dniach od uroczystego otwarcia. Okazało się bowiem, że dwa wiadukty w Piechowicach przebiegające nad linią kolejową, grożą zawaleniem.

Zabezpieczenie wiaduktów jest rozwiązaniem tymczasowym. Obie konstrukcje należy ostatecznie rozebrać. Rozbiórką będzie musiał zająć się właściciel wiaduktów. Trwa ustalanie do kogo należą, bo burmistrz Piechowic twierdzi, że samorząd nie jest właścicielem żadnej z zaniedbanych konstrukcji. Do wiaduktów nie przyznają się też Polskie Linie Kolejowe i jeleniogórskie starostwo. Wojewoda będzie musiał zdecydować, kto będzie zarządcą wiaduktów.
Obecnie z Piechowic do Szklarskiej Poręby kursuje autobusowa komunikacja zastępcza.

Z regionu

Komentarze (5)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

obiektywny (gość) (kolejarz)

@kolejarz: To zrozumiałe, że bronisz swojej dziadowskiej firemki, ale fakty niestety nie potwierdzają twoich bzdur - WIADUKT LEŻY NA TERENIE NALEŻĄCYM DO PKP. I nie ważne, jak jest wysoko. Może lepiej weźcie się za solidną robotę, bo to przez wasze fuszerki karkonoskie gminy od ponad miesiąca są pozbawione pociągów!

Dominik_Gorski (gość)

Wiadukt jest stalowy, więc wystarczy dać ogłoszenie, że można go legalnie zabrać - to złomiarze w 24 godziny za darmo rozwiążą problem.

mieszkaniec (gość)

PKP PLK nie przyznaje się do własności wiaduktów, a tymczasem faktem jest, że wiadukty znajdują się na terenach należących do PKP! Czy tak samo PKP nie będzie przyznawać się do sypiącego się tunelu w Szklarskiej Porębie Dolnej?? Dość już tych fuszerek w wykonaniu PKP! Jak rozbiorą wiadukty, to niech później je też odbudują za swoje pieniądze. Ta firma potrafi tylko niszczyć, rozbierać, likwidować...