W sobotę i niedzielę, 28 - 29 kwietnia, na Torze Wyścigów Konnych Partynice we Wrocławiu zagości kiermasz ogrodniczy „Pamiętajcie o ogrodach”. Wstęp wolny.

Drzewka i krzewy owocowe i ozdobne, byliny, cebule kwiatowe, trawy, pnącza, krzewy róż, świeże zioła w doniczkach - a wszystko to w wielu odmianach, znanych i lubianych oraz nierzadko zupełnie nowych i kolekcjonerskich - zaoferują producenci, którzy przyjadą specjalnie do Wrocławia z innych regionów kraju.

Będą ceramika ogrodowa i elementy małej architektury, a także rękodzieło do domu i ogrodu. Zaś do spiżarni miody z najlepszych pasiek, piwa z minibrowarów, sery z Podhala i Austrii, greckie oliwki, przyprawy, obwarzanki i wędliny robione według tradycyjnych, regionalnych receptur.

To wszystko w jednym miejscu i czasie - za sprawą Kiermaszu Ogrodniczego „Pamiętajcie o ogrodach”, który 28 i 29 kwietnia zagości na Torze Wyścigów Konnych Partynice, gromadząc kilkudziesięciu wystawców z całej Polski, a w efekcie ogromny wybór roślin niedostępny nawet w największych centrach ogrodniczych.

Organizatorzy zapraszają w sobotę - 28 kwietnia - w godzinach od 9.00 do 18.00 oraz w niedzielę - 29 kwietnia - w godzinach od 9.00 do 17.00. Wstęp wolny.

Małe lokalne święto

Imprezy takie jak kiermasz - dla osób, w życiu których rośliny, zieleń, piękno są niekwestionowanymi wartościami - z upływem czasu stają się małymi, lokalnymi świętami. Zarówno dla sprzedawców, jak i dla kupujących. Tak dzieje się w wielu miastach i miasteczkach w Polsce. Takiej różnorodności gatunków, odmian, pokrojów, kolorów, zapachów trudno doświadczyć w innych miejscach oferujących artykuły ogrodnicze. Żadne, największe nawet i najprężniejsze centrum ogrodnicze czy pojedyncze ogrodnictwo, nie jest w stanie zapewnić tak szerokiej oferty, jak zgromadzeni w jednym miejscu i czasie wystawcy imprezy, którzy bardzo często specjalizują się w wąskich dziedzinach produkcji ogrodniczej. Nierzadko przywożą ze sobą kolekcje odmian poszczególnych gatunków. Często są to unikatowe egzemplarze roślin satysfakcjonujące doświadczonych, najbardziej wymagających domowych ogrodników. Ale i początkujący lub poświęcający swoim uprawom mniej czasu amatorzy, znajdują poszukiwane przez siebie, wymarzone (takie jak u koleżanki) osobniki, z którymi szybko się zaprzyjaźniają. To podczas kiermaszu, kupując, można przy okazji poznać od sprzedawcy tajemnice związane z hodowlą, prowadzeniem, pielęgnacją konkretnej roślinki. Nikt inny nie opowie o niej z takim znawstwem i czułością, jak ogrodnik - osoba znająca swoje małe arcydziełka od nasionka czy siewki. Warto z takim fachowcami rozmawiać, pytać ich, pochwalić się swoimi osiągnięciami.

Premiery i promocje

Kiermasze ogrodnicze, jako zgromadzenia producentów, hodowców i sprzedawców roślin, są jednocześnie dla nich najlepszą okazją do premier i promocji ogrodniczych nowości. Bardzo często podczas takich imprez można po raz pierwszy w życiu spotkać egzemplarze odmian, o których jeszcze niedawno można było tylko przeczytać w specjalistycznej prasie i obejrzeć w galeriach ogrodniczych portali.



Ale producenci, na przykład drzew owocowych, kwiatów rabatowych, bardzo dobrze wiedzą, jak ważne jest zachowanie regionalnych tradycji. Dlatego też nie zapominają o wspominanych z tęsknotą tak zwanych „babcinych” odmianach , które z radością i dumą zaszczepiamy w swoich ogródkach.

Zjedzie się cała Polska

Swój udział w kiermaszu ogrodniczym na Partynicach we Wrocławiu zapowiedzieli między innymi przedstawiciele branży z regionów dolnośląskiego, lubuskiego, wielkopolskiego, opolskiego, śląskiego, łódzkiego, mazowieckiego, lubelskiego, kujawsko-pomorskiego. I mimo sporych odległości, jakie muszą pokonać, aby dotrzeć do Wrocławia, tuż przed wyjazdem starannie przygotowują, selekcjonują towar, aby zadowolić każdego, najbardziej nawet wybrednego klienta. Bo przecież wrócą tu, przyjadą ponownie, więc muszą zadbać o własny prestiż, o renomę swojej marki.

Nie tylko posiadacze ogródków, działek są mile widziani podczas kiermaszu, bo zieleń ma tę cenną właściwość, że można z nią obcować niemal wszędzie.

Kto ma do dyspozycji taras, balkon, a nawet tylko parapet, również znajdzie interesującą propozycję dla swoich zielonych nisz. Rośliny rabatowe, elementy zielonych, wielogatunkowych kompozycji, kwiaty doniczkowe, sukulenty, zioła w doniczkach, to tylko wycinek kiermaszowej oferty, której pozycje chętnie znajdą przytulne miejsca w naszych domach, a które z pewnością będzie można wytropić podczas imprezy.

Więcej na stronie:
www.kiermaszogrodniczy.info

Wiadomości

Komentarze (1)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Romek chwilowka kredyt (gość)

Spoko, ROmek obiecal ze w 2017 Mobruk bedzie zamkniety, a teren zrekultywowany. Ale mnie bluzgali tutaj, ze Romek to klamca.... bowiem jakim cudem mozna zamknac Mobruk, z ktorym planuje sie wspolprace do 2030 roku conajmniej, jak mowi plangospodarki niskoemisyjnej zbudowany w Walbrzyskim ratuszu.... pluli na mnie tu ratuszowie pieski wyslane do bluzgania mieszkancow Walbrzycha wytykajacych klamstwa i manipulacje PO.... o tutaj mozna zobacz plan gospodarki zatwierdzony uchwala rady maista... http://bip.um.walbrzych.pl/uchwala/19585/x-139-2015 plan zakladana skladanie azbestu przez Mobruk do 2030.. a Romek i PO mieszkancow Walbrzycha oklamywal juz nie raz, ze do 2017 roku Mobruk bedzie zamkniety a teren zreukultywowany... Klamcy i oszusci z PO! Jak po tylu latach klamstw mozna im wierzyc? Redakcja walbrzyszka zas cenzuruje informacje o tym, ze azbest w centrum miasta ma byc skladowany do 2030 roku.... SKANDAL! OD czego sa dziennikarze? Od ukrywania informacji o truciu mieszkancow w centrum miasta do 2030 roku? Dzienniakrze w tym miescie sa od ukrywania win rzadzacej Partii PO? Czy od patrzenia im na rece?!!!!!