Browar Miedzianka. Młodzi wrocławianie wybudowali browar. Otwarcie 1 maja

Alina Gierak
jarosław Kądziela
Browar Miedzianka. Młodzi wrocławianie wybudowali w Miedziance browar. Otwarcie 1 maja

Browar Miedzianka. Otwarcie 1 maja
Trwa dobra passa Miedzianki, wsi koło Janowic Wielkich. Niegdyś bogatej i pełnej turystów, dziś opustoszałej i prawie zapomnianej. Ale to się zmienia.
Po książce Filipa Springera „Miedzianka. Historia znikania” oraz spektaklu opartym na niej, wystawionym przez Teatr im. Cypriana K.Norwida w Jeleniej Górze, przyszła pora na ożywienie tradycji piwowarskich.
Browar Miedzianka wybudowali we wsi młodzi wrocławianie Ewa Jurkiewicz i Jarosław Kądziela. Otwarcie planują 1 maja. Będzie można zobaczyć jak piwo jest warzone, spróbować trunku, coś zjeść oraz się przespać. - Zauroczyła nas okolica, bo widoki na Góry Sokole, Ołowiane i pasmo Karkonoszy są przepiękne - opowiada pani Ewa.
Warzą "Cycucha Janowickiego"
Gdy kupili w Miedziance ziemię, zainteresowali się historią wsi. A ponieważ pan Jarosław jest z zamiłowania piwowarem, pomysł na uruchomienie browaru zrodził się niemal automatycznie. Piwo z Miedzianki było przed II wojną oraz po niej słynne na całą okolicę. „Złotem Kupferbergu” raczyli się górnicy po zakończonej szychcie oraz turyści w schroniskach w Rudawach Janowickich.
Do tej tradycji nawiązał pan Jarosław, tworząc piwo „Rudawskie”, z dolnej fermentacji o rudawej barwie. Ponadto będą warzone „ Cycuch Janowicki” , nawiązujący nazwą do dwóch gór, które widać z Miedzianki, piwo o cytrusowym aromacie, idealne po trudach letnich wędrówek oraz „Górnik”, ciemne piwo, z górnej fermentacji, o dymnym smaku i aromacie.
Sala z warzelnią ma ponad 9 metrów wysokości. Można będzie nie tylko napić się piwa, ale także zjeść w restauracji. Po wycieczkach na zamek Bolczów, Sokoliki, Krzyżową Górę czy trasą do Kolorowych Jeziorek, dobre piwo będzie smakować wyśmienicie. Przy browarze do wynajęcia są 4 pokoje i apartament.
- Związaliśmy się z tym miejscem na dobre i złe - podkreśla pani Ewa. Ich browar powstał po drugiej stronie drogi, kilkadziesiąt metrów od starego browaru, po którym zostały tylko ruiny.
W Miedziance wszystko gotowe jest na przyjęcie pierwszych gości. Do pełni szczęścia brakuje kucharza. Pani Ewa i pan Jarosław czekają na chętnych do pracy.

Zobacz też:

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie