Michałowice Teatr Nasz. Trwa głosowanie w konkursie Wielkie Odkrywanie Dolnego Śląska

Alina Gierak
Jadwiga i Tadeusz Kutowie - Teatr Nasz Michałowice
Jadwiga i Tadeusz Kutowie - Teatr Nasz Michałowice Teatr Nasz Michałowice
Michałowice Teatr Nasz. Teatr Jadwigi i Tadeusza Kutów prowadzi w plebiscycie Wielkie Odkrywanie Dolnego Śląska. Głosujcie na niego, bo jest nasz. Głosować można esemesem nr tel. 72 355 treść WOAT.19 lub przez facebooka

Teatr Nasz w Michałowicach w naszym plebiscycie Wielkie Odkrywanie Dolnego Śląska startuje w kategorii atrakcje. Ale równie dobrze poradziłby sobie w kategorii baza noclegowa lub baza gastronomiczna. Bo to niezwykłe miejsce, położone ok. 20 km od Jeleniej Góry (skręcamy z drogi Jelenia Góra – Szklarska Poręba w Piechowicach), w którym małżeństwo Jadwiga i Tadeusz Kutowie stworzyli prywatny Teatr Nasz. Można tu obejrzeć spektakl, przenocować w bardzo dobrych warunkach, smacznie zjeść i pospacerować po górach.

O konkursie Wielkie Odkrywanie Dolnego Śląska czytaj
TUTAJ

Gdy ma się szczęście, pogada się z gospodarzami. Ich optymizm oraz pomysłowość zarażają. I nikt, kto odpoczywa w Kotlinie Jeleniogórskiej, nie może przegapić tego miejsca. Mieszkańcy przyjeżdżają tu specjalnie na organizowane przez Kutów śledziki, spotkania świąteczne, andrzejki, mikołajki. Są oczywiście także na każdym nowym przedstawieniu. Przyjezdni biorą Teatr Nasz w pakiecie. Jako cudne, przyjazne miejsce, gdzie kultura łączy się z odpoczynkiem.
Kutowie idą na swoje
Takie teatry, jak Kutów, są już dzisiaj w całej Polsce – prywatne, działające na własną rękę, dbające o widzów, reklamę, repertuar. Ale gdy w 1991 roku pani Jadwiga i pan Tadeusz budowali Teatr Nasz w Michałowi-cach, byli pionierami. Bo nieczęsto się wówczas zdarzało, by zawodowi aktorzy porzucili posady w teatrach i poszli na swoje. Przez 23 lata zrealizowali ponad 40 autorskich premier, zdobywając serca wielu widzów.
– Pamiętamy, że każdy z nich jest naszym sponsorem. Zapłacił za bilet, przyjechał specjalnie – czasami z bardzo daleka – na spektakl – podkreślają Kutowie.
– Decyzję o odejściu z teatru instytucji podjęliśmy jeszcze w Toruniu, będąc na etatach w Teatrze im. Wilama Horzycy – opowiada Jadwiga Kuta. #– Poczuliśmy w pewnym momencie, że się dusimy. Że musimy uciec od instytucji teatru. To były czasy, gdy każdy szukał miejsca dla siebie. Czasy handlu na łóżkach i różnych innych interesów. Niektórym się udało. Innym nie, bo polityka finansowa jest w tym przypadku niezwykle ważna. Potrzebna jest żelazna konsekwencja. Pracując jako małżeństwo do tzw. jednego garnka, możemy jeść chleb ze smalcem, ale trwamy – dodaje.
Teatr, hotel, restauracja
Na początku grali w wynajmowanych salach. W pewnym momencie stwierdzili jednak, że muszą wybudować sobie teatr. Zajęło im to osiem lat. Pracowali razem. Tadeusz ma wykształcenie techniczne. Sam więc do tego teatru na wsi wszystko wymyślał. Pani Jadwiga pomagała w budowie i zajmowała się teatrem oraz życiem codziennym. Podawała podczas spektaklu kawę i herbatę. Ale okazało się, że widzom to nie wystarczało. Z czasem pojawiło się wino, jakiś dyżurny żółty ser. Postanowili więc stworzyć kawiarenkę. Ale jak widzowie już się napili, to by coś i zjedli. A jak zjedli, to by się przespali. I tak zamknęło się koło. To był ich świadomy wybór.
– Nasi goście spędzą u nas wieczór teatralny, po spektaklu można porozmawiać, potańczyć, smacznie zjeść i wyjechać po śniadaniu z racuszkami. Kiedy tu jestem, wydaje się, że to normalne, ale dopiero, gdy wyjeżdżamy do innych miast, widać, jak bardzo brakuje takich spotkań po przedstawieniu. W knajpie to już nie to, bo ona żyje innym rytmem – opowiada pani Jadwiga.
A góry kuszą
Michałowice, gdzie działa Teatr Nasz, są przepiękną, górską wioską – widoki, cisza, powietrze, zieleń. Stąd można iść na górskie wędrówki na Szrenicę, Czarny Kocioł Jagniątkowski i jeszcze dalej. Dlatego coraz więcej u Kutów jest letników. Cenią sobie opiekę gospodarzy i doskonała kuchnię pani Jadwigi.
– Strzeże swoich patentów kulinarnych #– mówi o śledzikach pani Jadwigi 56-letnia pani Urszula z Jeleniej Góry, wierny widz Teatru Naszego i gość restauracji. – Przyjeżdżamy na każdy nowy spektakl ze znajomymi. Wiemy, że takiej porcji humoru nigdzie nie znajdziemy – dodaje.
Noclegi w Teatrze Naszym
Do dyspozycji gości jest 12 pokoi w trzech bungalowach i dwa niezależne apartamenty. Łącznie 40 miejsc noclegowych. Pokoje wyróżnia brak telewizorów, radia, internetu… za to są książki. Pokoje są przytulne, ciepłe, z niezwykle wygodnymi łóżkami. A drewniane okna w pokojach i kominki w salonikach dopełniają wrażenia intymności i przytulności. Z okien widok na Karkonosze, a z kuchni zapachy jak u babci. Nocleg w pokoju 1-osobowym kosztuje 130 zł, w dwuosobowym – 200 zł za noc.
Restauracja w Teatrze Naszym
Tak o niej piszą Kutowie: W każdą niedzielę lipca i sierpnia jest otwarta restauracja niedzielna w Michałowicach. Wita gości już od godziny 13. Przy obiedzie można poczytać ciekawą książkę… można posłuchać dobrego jazzu... pogadać z gospodarzami, którzy osobiście obsługują swoich gości…
Jadwiga Kuta osobiście konstruuje menu wieczoru, a wiele z autorskich potraw wykonuje własnoręcznie. Błękitną kuchnię wybudował dla niej mąż, Tadeusz, a ona w zamian stworzyła tam „królestwo niebieskie”. Pani Jadwiga pisze: „Kuchnia to moja pasja oraz obiekt bezustannych poszukiwań doskonałości – zarówno jeśli chodzi o klasykę gastronomiczną, jak i nowości. Moją największą dumą są torty, w które wkładam wiele serca i… alkoholu:-). Można je zamówić telefonicznie przy okazji jakiejś szczególnej daty – podam go do stołu osobiście z wielką radością! Można także na wynos jako »kutering«:-)”.
Co grają w Teatrze Naszym
Wszystkie przedstawienia są autorskimi programami Jadwigi i Tadeusza Kutów. Towarzyszy im na scenie muzyk Jacek Szreniawa. W repertuarze są spektakle „Nasza klasa”, „Tak lubię was rozszmieszać”, „Wieczór kabaretowy”, „Czas wrócić”, „Pamiętnik, którego nie będzie”, „Wakacyjna klinika terapii śmiechem” oraz „Ogień w nutach”. Koszt biletu to 45 zł od osoby. Rezerwacji biletów dokonuje się telefonicznie, pod numerami 502-633-518, 603-585-589.
Teatr Nasz gra regularnie. Repertuar jest na jego stronie www. teatrnasz.pl. Kutowie nie mają wakacji, więc jeśli jesteście w Szklarskiej Porębie, Jeleniej Górze, Kar-paczu czy okolicach, przyjedźcie do nich. Może to właśnie dzięki wam Teatr Nasz i Jadwiga i Tadeusz Kutowie wygrają nasz plebiscyt Wielkie Odkrywanie Dolnego Śląska 2014? Fani już teraz mogą oddawać na nich głosy. Wejdźcie na stronę www.gazeta-wroclawska.pl do zakładki

Wielkie Odkrywanie Dolnego Śląska.

Czekamy też na kolejne kandydatury. Zgłaszajcie do nas atrakcje turystyczne, wydarzenia, miejscowości, bazę noclegową, gastronomiczną i agroturystykę – wszystkie te miejsca i wydarzenia, którymi warto się chwalić, gdzie warto zabrać znajomych i przyjaciół.Piszcie do nas na adres mejlowy: [email protected]

Na zgłoszenia czekamy do 31 lipca, a więc przed nami jeszcze miesiąc. Głosowanie poprzez SMS – wysyłane na numer 72355 trwać będzie do 5 września, poprzez Facebook do 31 sierpnia, podobnie jak poprzez klikanie na stronie www.naszemiasto.pl, gdzie na bieżąco można śledzić wyniki plebiscytu, przyjrzeć się kolejnym zgłoszonym kandydaturom w poszczególnych kategoriach.
Zwycięzcy w kategoriach: atrakcja turystyczna, baza noclegowa, baza gastronomiczna oraz agroturystyka otrzymają od „Gazety Wrocławskiej” pakiety reklamowe o wartości:
I miejsce – 12 tysięcy złotych
II miejsce – 8 tysięcy złotych
III miejsce – 5 tysięcy złotych.

Będzie nowe święto państwowe?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie