Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Nadleśnictwo Szklarska Poręba z powodu niewybuchów zamknęło wstęp do lasu w okolicach wodospadu Szklarki. Sama atrakcja pozostaje dostępna

Alina Gierak
Alina Gierak
W ubiegłym roku saperzy wydobyli z lasu w okolicach wodospadu Szklarki 38 tysięcy pocisków, zapalników do pocisków oraz do granatów moździerzowych. Po ulewnych deszczach odkrywane są kolejne niewybuchy.
W ubiegłym roku saperzy wydobyli z lasu w okolicach wodospadu Szklarki 38 tysięcy pocisków, zapalników do pocisków oraz do granatów moździerzowych. Po ulewnych deszczach odkrywane są kolejne niewybuchy. Patrol Saperski Bolesławiec z 23 Śląskiego Pułku Artylerii
Nadal trwa usuwanie niewybuchów w Karkonoszach, w okolicach Wodospadu Szklarki. Zapowiada się na to, że prace szybko nie skończą. Na terenie tzw. doliny śmierci mogą być jeszcze tysiące zapalników do pocisków oraz granatów moździerzowych. To pozostałości z czasów II wojny światowej. Nadleśnictwo Szklarska Poręba zamknęło z tego powodu odcinek lasu w tej okolicy. Karkonoski Park Narodowy uspokaja turystów, że dojście do Wodospadu Szklarki nie zostało zamknięte i atrakcja jest dostępna.

Spis treści

Niewybuchy przy drodze do Wodospadu Szklarki w Szklarskiej Porębie

Na pierwsze niewybuchy w okolicach Wodospadu Szklarki natrafiono w sierpniu ubiegłego roku. Wezwano na miejsce saperów z Patrolu Saperskiego 23. Śląskiego Pułku Artylerii z Bolesławca. Zamknięto szlak turystyczny oraz drogę krajową nr 3, która przebiega w pobliżu. W ciągu dwóch tygodni saperzy zlikwidowali wówczas prawie 1300 pocisków, zapalników do pocisków oraz do granatów moździerzowych. W sumie na tym terenie wydobyto latem ubiegłego roku 38 tysięcy pocisków.

O tej akcji czytaj TUTAJ

Okazało się, że niebezpiecznych znalezisk jest dużo więcej. Kilka dni temu saperzy zostali wezwani po raz kolejny do lasu przy wodospadzie i zlikwidowali 30 niewybuchów z czasów II wojny światowej.

Nadleśnictwo Szklarska Poręba zadecydowało, o zamknięciu wejścia do lasu na terenie Leśnictwa Roztoka w związku z potencjalnym zagrożeniem niewybuchami oraz przedmiotami niebezpiecznymi. Zakaz obejmuje 200 hektarów i ma obowiązywać do 30 czerwca.

Zakaz wprowadziliśmy dla bezpieczeństwa mieszkańców, turystów oraz naszych pracowników - mówi Michał Maj, nadleśniczy.

Nadleśnictwo Szklarska Poręba podjęło decyzję o rozminowaniu całego terenu. W II kwartale tego roku planuje ogłosić przetarg w tej sprawie. Rozminowaniem zajmie się prywatna socjalistyczna firma. Mowa jest około 60 hektarach górskiego terenu, na którym mogą znajdować się niewybuchy.

Patrol saperski działa doraźnie, interwencyjnie. Obsługujemy siedem powiatów. Nie możemy pozostać w Szklarskiej Porębie i rozminowywać teren, bo to nie jest nasze zadanie - tłumaczy chorąży Andrzej Walęga z Patrolu Saperskiego Bolesławiec z 23 Śląskiego Pułku Artylerii.

Problem niewybuchów w lesie koło szlaku do Wodospadu Szklarki, to kłopot Nadleśnictwa Szklarska Poręba. Stąd decyzja o zamknięciu wejścia do Leśnictwa Roztoka.

Fabryka amunicji w Piechowicach, "dolina śmierci" i "sowieckie doły"

Miejsce, w którym znajdowane są niewybuchy, zwane jest przez mieszkańców "doliną śmierci". Dlaczego?

Pociski oraz granaty moździerzowe pochodzą z dawnej pohitlerowskiej fabryki amunicji Karelma w Piechowicach. Zakład działał tu od 1910 roku. Pierwotnie "Glanzfäden AG" Petersdorf, jako fabryka chemiczna. W 1933 roku został przemianowany na "Dynamit Nobel AG" Untersuchstation Werk Petersdorf, stając się miejscem badań i produkcji, które przyciągało uwagę nie tylko lokalnej społeczności, ale i całego regionu. Produkowano tu w czasie II wojny światowej dynamit, bomby lotnicze i napędy do torped, co stanowiło znaczący wkład w ówczesną rzeczywistość.

W 1945 roku Rosjanie, stacjonujący w okolicy, przejęli arsenał fabryki z Piechowic. Wojsko radzieckie zaczęło likwidować amunicję w tzw. dołach sowieckich. Pociski wywozili do lasu między Szklarską Porębą a Michałowicami. Między innymi obok hotelu "Las" przy drodze z Jeleniej Góry do Szklarskiej Poręby.

Ciężarówki woziły pociski artyleryjskie i moździerzowe do lasu, tam były detonowane, ale większość była po prostu rozrzucana siłą wybuchu.

Na niektórych mapach te miejsca zaznaczono jako "sowieckie doły" albo "dolina śmierci".

Teren był ten po wojnie rozminowywany, ale jak się okazało niezbyt dokładnie. Ulewne ubiegłoroczne sierpniowe deszcze odsłoniły ukryte w lasach niewybuchy. Z każdymi opadami deszczu mogą wychodzić na jaw kolejne niebezpieczne niewybuchy oraz inne przedmioty, które mogą stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa i zdrowia.

Do Wodospadu Szklarki jest dojście

Komunikat o zamknięciu wejścia do Leśnictwa Roztoka spowodował, że w niektórych mediach pojawiła się informacja, że nie ma dostępu do wodospadu Szklarki, a to przecież jedna z atrakcji Karkonoszy.

Wodospad Szklarki pozostaje dostępny. Otwarte są szlaki prowadzące do niego zarówno ze Szklarskiej Poręby od ulicy Kołłątaja jak i od strony parkingu przy drodze krajowej nr 3 - podkreśla Karkonoski Park Narodowy.

Z powodu niewybuchów zamknięte mają być odcinki szlaków, które prowadzą w rejon wodospadu, a nie samo dojście do atrakcji. Chodzi głównie o szlak wzdłuż Kamiennej od Betonowego Mostu do punktu kasowo-informacyjnego KPN.

Wodospad Szklarki - najbardziej znany wodospad w polskiej części Karkonoszy

Wodospad Szklarki, to jeden z najpiękniejszych wodospadów w całych Sudetach. Ma 13,3 metrów wysokości. Widoki są przepiękne. Latem i zimą można stać na specjalnej platformie i podziwiać spadającą kaskadę wody.

Przy samym wodospadzie znajduje się schronisko „Kochanówka”. Malowniczy wodospad Szklarki jest wizytówką Karkonoszy i obowiązkowym celem turystów.

Zobacz, gdzie znajduje się Wodospad Szklarki

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Debata prezydencka o Gdyni. Aleksandra Kosiorek versus Tadeusz Szemiot

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na jeleniagora.naszemiasto.pl Nasze Miasto