Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Rozpoczął się karnawał. Co zostało z dawnych tradycji? Bale przebierańców, wizyty kolędników, kuligi, barwne pochody, smażenie faworków?

Alina Gierak
Alina Gierak
Tradycje karnawałowe odchodzą do lamusa. Bale organizowane są rzadko, kolędników nie spotkamy w mieście. KLIKNIJCIE GALERIĘ I ZOBACZCIE, JAK BAWIONO SIĘ W DAWNIEJ I CO PRZETRWAŁO DO DZISIAJ
Tradycje karnawałowe odchodzą do lamusa. Bale organizowane są rzadko, kolędników nie spotkamy w mieście. KLIKNIJCIE GALERIĘ I ZOBACZCIE, JAK BAWIONO SIĘ W DAWNIEJ I CO PRZETRWAŁO DO DZISIAJ Piotr Krzyżanowski/Polska Press
Karnawał to czas biesiadowania, spotkań towarzyskich, balów i dobrego jedzenia. W tym roku potrwa do 13 lutego, we wtorek przed Środą Popielcową. Sprawdźcie, czy znacie polskie tradycje. Opisujemy je w galerii. Które z nich przetrwały?

Spis treści

W karnawale od zawsze można było więcej. Jeść, tańczyć, pić alkohol, spędzać noce na balach, odwiedzinach sąsiadów i rodziny. Polskie tradycje karnawałowe są bardzo ciekawe i barwne. Szkoda, że tak niewiele z nich przerwało do naszych czasów.

Karnawał - kiedy to się zaczęło?

Historycy wywodzą karnawał od antycznych Saturnaliów, pełnych hucznych zabaw. Widzą także związek z kultem płodności. W starożytności tańczono przy ogniskach, wierząc, że przyniesie to bogate płody zboża. Słowo „karnawał” pochodzi od łacińskiego zwrotu caro vale i oznacza „żegnaj mięso”. Od razu było więc wiadomo, że to czas przed katolickim wielkim postem, w czasie którego potraw z mięsem nie uświadczysz. Warto więc najeść się smakołykami do syta.

W średniowieczu karnawał oznaczał uliczne zabawy, parady, uczty i błaznowanie Najhuczniej świętowano w Wenecji i Rzymie.
Polskie tradycje sięgają XVII wieku i mają swoisty, rodzimy charakter. Związane to było z długimi zimami, nudnym życiem w dworkach i na wsiach. Gdy więc pojawiła się okazja do zabawy, chętnie ją wykorzystano. Bawiono się naprawdę z rozmachem. Zapusty lub mięsopust w dawnej Polsce oznaczał na wsiach czas kuligów, wielodniowych wyjazdów do sąsiadów z innej wioski, tańców w gospodzie i wizyt kolędników. W mieście odbywały się co tydzień bale maskowe. Nie zabrakło barwnych pochodów przebierańców.
Kliknijcie galerię, by poznać polskie tradycje karnawałowe

Co pozostało z dawnych karnawałowych tradycji?

Niestety, prawie wszystkie dawne polskie, różnorodne i barwne obrzędy zapustne odchodzą w zapomnienie. Do naszych czasów dotrwały nieliczne. Inscenizacje pochodów i zabaw oraz wizyty kolędników są odtwarzane obecnie najczęściej podczas konkursów i imprez folklorystycznych. Tylko w kilku polskich wsiach spotkamy autentycznych kolędników. W miastach to teraz rzadkość.
Podobnie jak huczne bale przebierańców. Są one organizowane coraz rzadziej i najczęściej przez Uniwersytety III wieku. Seniorzy udowadniają, że mają poczucie humoru i lubią się bawić. O karnawale nie zapominają w przedszkolach. Bale przebierańców są prawie w każdej placówce. Dzieci bawią się świetnie, a rodzice zaangażowani są w szycie lub wypożyczanie strojów dla pociech.

"Chodzenie po kolędzie, czyli po świątecznej kweście, dało początek niezwykłemu, oryginalnemu, wędrownemu teatrowi ludowemu, pełnemu humoru
"Chodzenie po kolędzie, czyli po świątecznej kweście, dało początek niezwykłemu, oryginalnemu, wędrownemu teatrowi ludowemu, pełnemu humoru i swady, którym jeszcze w połowie XX wieku emocjonowali się mieszkańcy polskich wsi i miasteczek, a zwłaszcza widzowie najmłodsi (...)” – pisze Barbara Ogrodowska w książce pt. „Ocalić od zapomnienia. Polskie obrzędy i zwyczaje doroczne". Piotr Krzyżanowski

W niewielkim stopniu zachowały się tradycje karnawałowych poczęstunków i spotkań, wspólnego smażenia pączków czy faworków. Zabawy nie mają dawnego rozmachu i żywiołowości. Najczęściej mobilizujemy się w ostatni tydzień karnawału i urządzamy domówki ostatkowe lub wybieramy się na dyskotekę.

Tradycje karnawałowe na Dolnym Śląsku

Dorota Jasnowska, kustosz w Dziale Folkloru i Ceramiki Muzeum Etnograficznego we Wrocławiu, opisując zwyczaje zapustne, które przetrwały na Dolnym Śląsku, podaje, że jeszcze w latach 70. minionego wieku działały w naszym regionie trzy zespoły kolędnicze „herodów”: z Milikowa w gminie Bolesławiec, ze Skoroszowa i z Księgienic w gminie Trzebnica. "Herody" miały charakter teatru ludowego, którego scenariusz był przez wieki taki sam.

Treścią spektaklu była zbrodnia króla Heroda, jego pragnienie władzy, śmierć, walka anioła i diabła o duszę okrutnego władcy oraz wiele akcentów humorystycznych. Wątki biblijne mieszały się w nich z licznymi elementami regionalnego folkloru.

- opisuje kustoszka.

Na Dolnym Śląsku praktykowane było także kolędowanie z maszkarami zwierzęcymi. Osadnicy z Krakowskiego, Kieleckiego, Rzeszowskiego, Wołyńskiego i Polesia „chodzili z turonem”, którego obnosili po wsi głównie i z Polesia. Z „kozą” zaś chodzili po domach reemigranci z Bukowiny rumuńskiej.

W PRL także się bawiono w karnawale. We Wrocławiu popularne były bale karnawałowe w Klubie Dziennikarza, Politechnice Wrocławskiej oraz Klubie Lekarza. Obowiązywały wieczorowe kreacje. Panie w kokach, na szpilkach i sukienkach w cekinach oraz eleganccy panowie wracali z tych zabaw nad ranem.

Jak się bawią na świecie w czasie karnawału?

Najbardziej znane i widowiskowe są zabawy w Rio de Janeiro i Wenecji.
Do brazylijskiego miasta co roku przyjeżdża ponad 100 000 turystów z całego świata, by podziwiać pełne przepychu i kolorów inscenizacje. Przez pięć dni i nocy na Sambodromie (ruchomej platformie poruszającej się ulicami Rio de Janeiro) prezentowane są umiejętności i fantastyczne układy taneczne szkół samby.

Karnawał w Rio de Janerio przyciąga do stolicy Brazylii tysiące turystów. Przemarsz szkół samby trwa pięć dni.
Karnawał w Rio de Janerio przyciąga do stolicy Brazylii tysiące turystów. Przemarsz szkół samby trwa pięć dni. Pixabay

Do Wenecji przyjeżdża się w karnawale, by pospacerować po placu św. Marka w masce karnawałowej, zrobić zdjęcia osobom przebranym w bogato zdobione stroje z poprzednich epok, potańczyć w jednym z klubów. Tradycja zabaw w maskach sięga tu IX wieku.

W Niemczech w czasie karnawału organizuje się barwne pochody, których uczestnicy rzucają w publiczność cukierkami, podobnymi do naszych "krówek". W Kolonii i Monachium kultywują tradycje błazeńskich zabaw. Kobiety przejmują dowodzenie, symbolicznie szturmują ratusze, a burmistrzowie przekazują im klucze bram miejskich na znak kapitulacji.

od 7 lat
Wideo

echodnia Drugi dzień na planie Ojca Mateusza

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Wróć na jeleniagora.naszemiasto.pl Nasze Miasto