Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Mieszkańcy Szklarskiej Poręby zrozpaczeni i oburzeni. Ktoś zastrzelił Bartka, oswojonego jelenia, który przechadzał się po mieście

Alina Gierak
Alina Gierak
Jeleń padł ofiarą myśliwego. Zastrzelił zwierzę, które było oswojone i nie bało się ludzi
Jeleń padł ofiarą myśliwego. Zastrzelił zwierzę, które było oswojone i nie bało się ludzi Zachodnia TV
Jeleń Bartek był atrakcją miasta pod Szrenicą. Dorodne zwierzę można było spotkać na ulicach Szklarskiej Poręby. Jeleń nie bał się ludzi. Podchodził pod domostwa. Wczoraj (17.12) ktoś go zastrzelił. Sytuację opisał jeden z mieszkańców domu, pod którym doszło do tragedii. Reakcje były natychmiastowe. "Popłakałam się z żalu", "jaki zwyrodnialec mógł to zrobić"?- ludzie nie kryją swojego oburzenia i płaczą za Bartkiem.

Jeleń zadomowił się w Szklarskiej Porębie Dolnej. Podchodził pod domostwa, spacerował po ulicach i wzbudzał sensację wśród turystów. Miejscowi polubili zwierzę i przyzwyczaili się do niego. Nazwali go Bartek.

Niestety, wczoraj (17.12) nieznany sprawca zastrzelił jelenia.

Zdarzenie opisał pan Sebastian, mieszkaniec Szklarskiej Poręby.

Około 23. 30 usłyszałem straszny huk za oknami, a że z tyłu domu mam tylko łąki i lasy, podszedłem do okna i zauważyłem, że niedaleko od domu za moim płotem ktoś chodzi i świeci latarką (...) Postanowiłem sprawdzić, co się dzieje.
Około 30 metrów od mojego płotu stał człowiek, a przed nim leżał wielki jeleń.
Mężczyzna odpowiedział, że jest myśliwym. Ja odparłem, że budzi mi dzieci i wydarzyło się to pod samym domem i nie wiem, czy tak w ogóle wolno. Człowiek odpowiedział, że wolno, strzela do dzików i idzie po psa. Zaczął się cofać. Poszedłem za nim i rozmawiałem z nim. Powiedział, że jest myśliwym i żebym sprawdził na stronie gminy, jest to teren do odstrzałów - opisuje pan Sebastian.

Mężczyzna odjechał, a zastrzelony jeleń pozostał na posesji w Szklarskiej Porębie.

Pan Sebastian powiadomił służby. Jak relacjonuje, policja odesłała go do leśników.

Przybyli na miejsce leśnicy nie kryli ani żalu i oburzenia, określając, że doszło do kłusownictwa.

Przepisy jasno mówią

  • Prawo łowieckie zabrania strzelania do zwierzyny w odległości mniejszej niż 500 m od miejsca zebrań publicznych w czasie ich trwania lub w odległości mniejszej niż 150 m od zabudowań mieszkalnych.
  • Kto strzela do zwierzyny w odległości mniejszej niż 500 m od miejsca zebrań publicznych w czasie ich trwania lub w odległości mniejszej niż 150 m od zabudowań mieszkalnych podlega karze grzywny.

Internauci, mieszkańcy Szklarskiej Poręby są oburzeni.

Jeżeli taki ktoś potrafi strzelić do zwierzęcia przyjaźnie nastawionego, bezbronnego to potrafi też strzelić do człowieka…mam nadzieję, że sprawa nie zostanie zamieciona pod dywan.

Miałem niejedną okazję spotkania tego jelenia, jadąc do pracy. Piękny i duży robił wrażenie. Dla mnie był wizytówką Szklarskiej Poręby.

Mam nadzieję, że dowiemy się, kto zabił stworzenie, które żyło wśród ludzi. Kim trzeba być ???? Strzelać pomiędzy zabudowaniami to chyba przestępstwo !!!!

Tchórz, a nie myśliwy. To tak jakby wygrać w pojedynku z przeciwnikiem, który ma związane ręce. Nawet dziecko to potrafi. Strzelić do jelenia, który nie ucieka i nie boi się też każdy umie. Tchórz po prostu.

od 7 lat
Wideo

Jak głosujemy w II turze wyborów samorządowych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na jeleniagora.naszemiasto.pl Nasze Miasto